Na lusterku naszego samochodu wisi miniaturowy Enterprise, ja noszę na co dzień czapeczkę z daszkiem i logiem Imperium, w mieszkaniu mamy osobny pokój komputerowy w którym ledwie mieści się też kolekcja gier planszowych i RPG, a na ostatnim torcie urodzinowym mój wiek został przedstawiony w systemie dwójkowym.
A teraz w dodatku powstaje małżeński blog, na którym będziemy pisać o wszystkim tym co wymienione zostało w poprzednim akapicie i nie tylko.
No tak, to wszystko zaczęło się od ogłoszenia. Ogłoszenia o tytule "Szukam Geeka".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz